Co noc się budzę i cierpię,
zabijam siebie myślami.
ich sztylet zostawia ślad,
a Ty nie zakazujesz mu zniknąć.
Pogłębiasz go coraz bardziej,
by przywołać na mej twarzy uśmiech
szczery,prawdziwy,szczęśliwy,
lecz on pęknie i pokażę Ci,
opowiem tylko po to,żeby przywołać na Twej twarzy
uśmiech,
i gorące strug łez na twarzy.
Dosadny.
OdpowiedzUsuńWidać, ze masz już wykształcony lekko styl, a to się chwali ^^