Tak cieszy,
jeden uśmiech, zrozumienie.
Słowa bez głosu wypowiadane
grające w naszych duszach.
Okryj mnie własnym ciepłem
bezpieczeństwem.
Bij i kzycz,
prowadź za rękę.
Nie daj się złamać.
Jestem taka mała,
nierozumna.
Pokaż mi skrawek życia.
Naucz mnie co to przywiązanie i miłość.
O to Cię proszę, przyjacielu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz