Napisane pod wpływem snu. Krótkie, bez sensu, ale musiałem ;p
Ty wiesz,
jak bardzo Ci ufam.
Wiem, że przy mnie nie zabijesz
już nigdy, a ja
nie umrę po raz setny
za Twoje winy.
Przykuty do mnie,
szarpiesz się myślami
całą duszą chcesz uciec
i znów,
zabijać.
Ale to ja
jestem silniejszy niż instynkt.
Moja miłość jest ważniejsza niż Twój,
tygrys na uwięzi.
Pełen w sercu przerażenia.
płacz umarłego dziecka,
już nigdy nie wybrzmi.
Żołnierski ton narasta
rozrywa ludzkie dusze.
Karabin upada.
już bezużyteczny.
Czerwone słońce odbija się od niego
pada na twarz
martwego człowieka.
Oczy zastygły wypatrujac niebieskiego nieba
i słuchając już do końca śpiewu ptaków,
których nie ma